cudanakiju.pl

cudanakiju.pl

czwartek, 18 lutego 2016

Kawa z Bazylią





"Bazylia", nowa książka Barbary Gawryluk, uwrażliwia na los zwierząt domowych i hodowlanych, tych malutkich, mieszkających w klatkach ("przy rodzinie" lub na przykład w szkolnej sali), dalej bezpańskich kotów i psów, dużych lokatorów stadnin, sklepów czy ogrodów zoologicznych, a także stworzeń dzikich, jak nietoperze.

Co takiego tym razem przyniosła nam pani nauczycielka? – usłyszeli głos pana Wojtka, który właśnie stanął w drzwiach gabinetu. – W waszej pracowni biologicznej chyba nie można się nudzić? – doktor nachylił się nad pudełkiem. – A tej co się stało? Zzieleniała z zazdrości?
W krótkich, ładnie napisanych i zilustrowanych opowiadaniach poznajemy pracę pana Wojtka – weterynarza, który słuchaczom Radia Kraków znany jest jako współprowadzący audycji Klinika zdrowego chomika. Co tydzień w sobotni poranek można posłuchać, a dzięki kamerom w studiu także zobaczyć, jak powstaje materiał na kolejne (miejmy nadzieję!) części cyklu książkowego Barbary Gawryluk. Na razie dzieci w każdym wieku i ich rodziny mogą przeczytać osiem historyjek zgromadzonych w tomiku "Bazylia".

A jest już podpisany? – zapytał Norbert.
Eee... jak to podpisany? – nie rozumiał Łukasz.
Każdy pies powinien mieć wszczepiony czip.
Tytułowa Bazylia jest papużką, która przybłąkała się do pracowników radia. W kolejnych opowiadaniach młody czytelnik ma szansę zaprzyjaźnić się ze źrebakiem Jaśkiem-Batmanem, czarnym kotem Kawą w kołnierzu, Pchełką, która wcale nie jest insektem, samotną Wiki wielkości małego budynku, Bobkiem z tajemniczym czipem, Mroczkiem w konfrontacji z policyjnym patrolem, kaszlącym krokodylem Heniem, świnką morską z zielonym irokezem i takim sobie przeciętnym Miśkiem spod samiuśkich Tater (no, prawie). Brzmi intrygująco? Tak właśnie książkę odbierają najmłodsi – jako coś pasjonującego, zaskakującego i niezwykłego, choć opowiadania oparte są na prawdziwych, "zwyczajnych" historiach i blisko im do formy reportażu.

Halo! Proszę pana! Co pan tam robi?! – dwoje policjantów zatrzymało się na alejce biegnącej wzdłuż wawelskiego wzgórza nad Wisłą. Późnym wieczorem patrolowali tę nie zawsze bezpieczną okolicę. – Proszę tu do nas podejść!
Doktor Wojtek pokonał trawnik, trzymając w ręku pudełko z dziurkami.
Jestem lekarzem weterynarii, mam tu niedaleko lecznicę – wyjaśnił. – To bardzo ważna akcja ratunkowa – uśmiechnął się.
Niewątpliwej wartości literackiej towarzyszy aspekt edukacyjny – dzięki Barbarze Gawryluk dzieci mogą poznać blaski i cienie opieki nad braćmi mniejszymi, a także pracę wielu osób, które zawodowo związały się ze zwierzętami: weterynarzy, pracowników stadnin, zoo, fundacji i stowarzyszeń, a wreszcie radiowców, do których należy sama autorka. Dodatkowo na pewno nie tylko nas "Bazylia" zachęciła (lub dopiero zachęci) do słuchania i obserwowania tych wyjątkowych audycji, podczas których zobaczyć można czworonogi spacerujące po stole radiowym i pod nim, usłyszeć mruczenie do mikrofonu czy być świadkiem adopcji bezpańskiego zwierzaka. Zajrzyjcie do Kliniki zdrowego chomika, tej książkowej i radiowej, to prawdziwa przygoda oraz spotkanie z ludźmi pełnymi pasji i dobra.
Bożena Itoya

Barbara Gawryluk, Barbara Gawryluk,  Bazylia, z cyklu: Klinika zdrowego chomika, ilustracje Joanna Rusinek, Literatura, Łódź 2015.Wiek:5+Króliczek porzucony w parku. Krokodyl, który kaszle. Nietoperz znaleziony na balkonie. Papuga, która zgubiła drogę do domu. Dzikie i domowe, małe i duże, groźne i łagodne – wszystkie zwierzęta mogą liczyć na pomoc doktora Wojtka w jego

2 komentarze:

  1. Jestem pod wrażeniem. Bardzo fajny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe, jak wiele zwierząt można spotkać w różnych sytuacjach, a opowieści o nich zawsze są inspirujące. Swoją drogą, kiedy czytałam ten tekst, przypomniało mi się, jak uwielbiam pić kawę przy takich lekturach. Fajnie by było mieć pod ręką dobrą kawę do espresso, żeby umilić sobie czas z książką. Zobaczcie sobie te propozycje: Kawy pod espresso

    OdpowiedzUsuń